17 lipca 2010

Moje przygody z Oliverem Twistem

Jakiś czas temu tak się moje drogi potoczyły, że czekało mnie kilka godzin spędzonych na dworcu w Częstochowie. Buty wtedy miałam niezmiernie niewygodnie, siły do zwiedzania okolicy było brak. Było zimno i deszczowo i zupełnie nieprzytulnie. Marzyłam o tym żeby znaleźć się w zacisznym miejscu z książką i ciepłą herbatą. Kiedy zaczęłam szukać jakiegoś kiosku do kupienia gazety żeby chociaż troszkę skrócić czas jaki mi pozostał trafiłam na... antykwariat. A w nim - jak to w antykwariacie - prawdziwe skarby. Wyszłam z niego z dwiema siatkami książek i znacznie podniesionym poziomem szczęśliwości ogólnej (wiadomo, że nic tak nie poprawia humoru jak zgrabny stosik książek do przeczytania :). 
Jedną z książek, które wtedy kupiłam  były "Przygody Olivera Twista" Karola Dickensa. Jedna z moich ukochanych książek, nad humorem autora zaśmiewam się do łez, wzruszam się nad losem biednego Oliwera, ale przede wszystkim - chłonę opisy. Londyn hałaśliwy, pełen ludzi, niebezpiecznych zakamarków, kolorów szarego deszczowego nieba!
Kiedy trafiła do mnie ta serwetka - pomyślałam od razu - LONDYN OLIVERA TWISTA! Prości, zwyczajni ludzie, niezwykła czerwień i błękit mocno zmieszana z szarością, jakby z kurzem ulicy. 
Szkatułka została zabejcowana szarą bejcą, pokryta różnymi odcieniami błękitu i szarości i mocno przetarta. Góra cieniowana farbami akrylowymi, do tego spękanie Sottile wypełnione srebrną porporiną i lakier półbłysk Fluggera :)



11 komentarzy

  1. This box is very nice!
    Thanks for your visit,
    Sandra

    OdpowiedzUsuń
  2. Ω, μα είναι ΥΠΕΡΟΧΟ και... συμβολικό!
    Oh, it is wonderful and... symbolic!

    OdpowiedzUsuń
  3. hello...
    i saw your blog in someones blog and came to....
    this box so beautiful.......
    kisses:)).....

    OdpowiedzUsuń
  4. Oliver ma klimat, pudełko też :). Widziałaś film Polańskiego sprzed kilku lat? Całkiem niezły.

    OdpowiedzUsuń
  5. dekupazhnye bardzo piękna praca! Super!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Marina - thanks you a lot :) I admire your works and I'm happy you visited my blog :)

    Mini - thank you :) It's my favourite box I think :)

    Mila, Mare, Veronica, Xara, Sandra - thanks :)

    Turlaczek - tak, widziałam film! Wstyd się przyznać ale najpierw zobaczyłam film a dopiero później przeczytałam książkę w całości :) Jak dla mnie Polański świetnie oddał kolory i zapachy książki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Hejka. Mogłabyś powiedzieć skąd masz ten motyw u góry herbaciarki. Bardzo piękni ci to wyszło

    OdpowiedzUsuń
  8. Draculaura to jest zwykła serwetka ale szczerze mówiąc miałam tylko jeden egzemplarz i już nigdzie jej nie widziałam :(

    OdpowiedzUsuń