1 marca 2011

Kurs obrazkowy w ogrodzie decoupage - Transfer na jajku wielkanocnym

Kiedy sama zaczynałam interesować się decoupagem poszukiwałam intensywnie kursów internetowych jak to różne rzeczy powstają. I chociaż teraz z perspektywy drogi, która za mną, wydaje mi się, że nakładania crackle Dala jest tak samo naturalną umiejętnością jak oddychanie to jednak był czas, kiedy crackle, transfery i inne były dla mnie wiedzą tajemną. Pomna tych doświadczeń i wspomnień pomyślałam, że udokumentuję powstawanie transferowych pisanek - może komuś ten mini kurs się przyda, może  komuś pomoże lub zainspiruje. A przede wszystkim przekona, że nie taki transfer straszny jak go malują :) Dla osób początkujących, które nie ozdabiały powierzchni krągłych wręcz zdecydowanie go polecam. Docinanie papierów na krągłościach może na początku sprawiać nam trudności, a za pomocą transferu bez problemu uzyskamy ładną i czystą pracę za pierwszym podejściem.

Wszystkie produkty z poniższego kursu można kupić w sklepie Decoupage Garden
1. Krok pierwszy - przygotowanie materiałów, czyli co mieć musimy żeby w ogóle o transferze na pisankę pomyśleć

  • medium do transferów. Ja w poniższym kursie korzystałam z preparatu Heritage - Transfer Glaze. Preparat jest wydajny i ładnie pokrywa wydruk.
  • pisanka lub bombka (w zależności od Świąt do których się przygotowujemy :) Powierzchnie nie drewniane warto pokryć przed malowaniem farbą podkładem zwiększającym przyczepność. 
  • Easy Filler (leciutka szpachlówka Fluggera), jeśli pracujemy na styropianie,  Primer zwiększający przyczepność tego samego producenta
  • farba akrylowa jasna, ja wykorzystałam farbę firmy Flugger, kolor Egg Shell
  • gąbki do tapowania
  • patyczki do szaszłyków
  • kawałek styropianu do wbicia pisanki
  • klej Modge Podge firmy Heritage (lub inny klej do decoupage)
  • sprężysty nylonowy pędzelek do nałożenia Modge Podge
  • koszulka A4
  • kawałek taśmy malarskiej (do przyklejenia motywu do koszulki foliowej)

Krok 2 czyli przygotowanie powierzchni przedmiotu do pracy
  • styropian ->; praca ze styropianem zazwyczaj nie należy do najlżejszych (chociaż materiał sam w sobie zdecydowanie należy :D). Sporym problemem może być uzyskanie gładkiej powierzchni - pory styropianu trudno zamalować i są one widoczne nawet po sześciokrotnym pomalowaniu powierzchni farbą. Aby oszczędzić materiałów i pracę sobie co nieco uprzyjemnić powierzchnię styropianową pokrywam cieniutką warstwą lekkiej szpachlówki, ewentualne zgrubienia szlifuję po wyschnięciu. Szpachlówkę nakładam na gąbkę i pocieram pionowymi ruchami pisankę czy bombkę. Korzystam ze szpachlówki Easy Filler firmy Flugger (z której z powodzeniem możemy uzyskać sztuczny śnieg do ozdób bożonarodzeniowych). Jest leciutka, delikatna jak pianka, ładnie się rozprowadza i szybko zasycha. Nawet cienka warstwa szpachlówki ładnie zamyka pory styropianu i ułatwia malowanie. Po wyschnięciu powierzchnię wyrównuję i maluję podkładem zwiększającym przyczepność (również firmy Flugger). Po wyschnięciu podkładu tapuję przedmiot kilkoma warstwami farby akrylowej.
  • plastik ->;powierzchnię pokrywamy podkładem zwiększającym przyczepność i możemy malować farbą akrylową.
  • drewno ->;jeśli pokrywam przedmiot farbą to na początek również maluję podkładem. Oszczędza to warstw farby. Podkład ładnie wyrównuje powierzchnię i tworzy ładną, białą warstwę, którą jasna farba szybciutko pokrywa.
  • wydmuszki naturalne ->; również stosujemy primer i farbę. 
Krok 3 czyli jak zacząć transferować transfer :)
Transferować możemy wydruki z drukarki laserowej oraz z ksero (co jest dobrą informacją dla tych, którzy laserówki nie posiadają). Niektórzy twierdzą, że wydruki z laserówki gorzej współpracują z medium niż ksero, ja takiej prawidłowości nie zauważyłam :) 


1



Pracę zaczynamy od wycięcia wydruku. Nie wycinamy tak dokładnie jak w przypadku papierów do decoupage, zostawiamy sobie zapas wolnej przestrzeni wokół wydruku.Tak przygotowane wydruki przytwierdzamy do folii za pomocą kawałków taśmy malarskiej. Zamiast folii można również użyć papieru śniadaniowego (wydruki przyklejamy do gładkiej, woskowanej strony), mi osobiście zdecydowanie lepiej pracuje się na folii. Wydruki zabezpieczamy przed przesuwaniem i dostawaniem się medium na spodnią stronę wydruku.Wydruki układamy wierzchnią stroną, tak aby medium do transferów pokrywać stronę zadrukowaną.

2

Przygotowujemy sobie preparat Transfer Glaze, przelewamy odrobinę do małego pojemniczka, chwytamy za pędzel i nakładamy na wydruki. 


Medium nakładamy naprzemiennie - jedną warstwę poziomo, drugą pionowo itd. Nakładamy ok. 3-4 warstwy. Pomiędzy nałożeniem kolejnych czekamy ok. 30 minut. Ważne aby medium nakładać równomiernie i niezbyt grubo na już wyschniętą poprzednią warstwę. 

3


Ostatnią warstwę możemy nałożyć na noc i do pracy zabrać się o rześkim poranku :) Tak prezentują się wydruki pokryte czterokrotnie Transfer Glaze. Następnym krokiem jest odklejenie ich od folii. Jeśli pędzelkiem wyszłyście poza obszar wydruku zauważycie, że medium stworzyło błonkę, którą się nie należy przejmować. Wydruk powinien ładnie odejść od folii. Oderwane wydruki (razem  z taśmą malarską, którą usuniemy później) wrzucamy na ok. 30 minut do letniej wody. 


Bezpieczniej jest wrzucać wydruki po jednym do naczynka, zwłaszcza na początku (ja gnana niecierpliwością wrzuciłam wszystkie zające do jednej miski). W wyniku reakcji z wodą błonka, która się stworzyła wokół wydruku (jeśli wyszliśmy z medium na folię) może się przykleić do powierzchni wydruków i napędzić lekkiego stresu, kiedy będziemy próbowali ją odkleić. Czekamy cierpliwie, im grubszego papieru użyliśmy tym czas oczekiwania powinien być dłuższy. Ja wykorzystałam zwykły papier do drukarki, moczyłam pół godziny.

4

Wydruk wyjmujemy z wody, osuszamy delikatnie na ręczniku papierowym lub materiałowym (jak kto woli) :)



Na tej samej folii na której pracowaliśmy pokrywając wydruki Transfer Glaze układamy osuszony motyw (gładką stroną na folii) i delikatnie rolujemy spodnią warstwę papieru. Możemy sobie pomagać zwilżając palec w wodzie. Papier będzie odchodził bez problemów, czasami bardzo dużymi partiami. Pracujemy delikatnie ale bez przesady - najważniejsze jest wyczucie :)


Po pierwszym zrolowaniu papieru ze spodniej warstwy motywu wrzucamy wydruk ponownie do wody i oczyszczamy z kawałków papieru i innych farfocli (fajne słowo ;) które nam się przypałętały w trakcie rolowania. 


Po wyjęciu z wody nasz motyw prezentuje się już zupełnie ładnie :) Ponownie osuszamy i powtarzamy czynność rolowania spodniej warstwy, tak aby jak najlepiej oczyścić wydruk. Jeśli w którymś miejscu papier nie chce nam odejść zwilżamy palec i ponownie pocieramy - powinno się udać. Może się zdarzyć, że brzegi motywu będą problematyczne, jeśli nałożyliśmy zbyt mało medium na krawędzie lub zbyt dużo. Brzegi mogą się brzydko rolować, błonka, która powstaje może się nam nieładnie rozciągać kiedy będziemy próbowali oderwać zrolowany papier. My jednak, jako zapobiegliwi dekupażyści, zostawiliśmy sobie zapas papieru i takie sytuacje nam na straszne. Chwytamy na ostre nożyczki i już drugim rolowaniu papieru docinamy krawędzie jak najbliżej właściwego motywu. Pozbywamy się taśmy malarskiej (jeśli jeszcze nam została) i wszelkich niedoskonałości. Płuczemy wydruk ponownie i voila:


Motyw gotowy do naklejania. Błonka, która powstaje jest delikatna ale jak widać nie przesadnie, powstanie "materiał" podobny w dotyku do reklamówek w niektórych sklepach. Nie należy jednak nadmiernie naciągać motywu - błonka może się rozejść i nieładnie odkształcić. 

I teraz najprzyjemniejsza część pisankowej pracy:

5

Do gry wchodzi ciężka artyleria w postaci Modge Podge - kleju i lakieru w jednym :) Sprężystym pędzelkiem pokrywamy jajo Modge Podge


Przystępujemy do naklejania transferu. Wszelkie krągłe formy niosą za sobą liczne problemy kompozycyjne - motywy trzeba odpowiednio nacinać i owo nacinanie tuszować tak aby motyw do tej krągłości kształtu dostosować. W tym przypadku ten problem nam odchodzi - transferowy wydruk bardzo ładnie daje się rozciągnąć i dopasować do okrągłego kształtu! Jeśli naciągamy wydruk na bardziej krągłą powierzchnię zaczynamy od konkretnego punktu, pamiętając, że najładniej nam będzie naciągnąć motyw po przekątnych. Na spód kładziemy warstwę kleju i dociskamy pędzlem motyw. Po przekątnej powtarzamy czynność: na spód Modge Podge, palcem naciągamy motyw i dociskamy pędzlem. Oba końce pokrywamy Modge Podge. Następnie drugie końce, z którymi postępujemy identycznie. Na koniec od środka motywu do krawędzi pokrywamy warstwą kleju utwardzając przyklejenie w konkretnym naciągniętym kształcie. 


Naciągamy motyw delikatnie wygładzając motyw - przeciągając wydruk po powierzchni, tak aby jak najładniej się dopasował do kształtu.


Kiedy środek jest już wygładzony zwilżamy palec Modge Podge i delikatnie dociskamy krawędzie tak by motyw ładnie nam przylegał. 



Nadziewamy pisankę na patyczek od szaszłyka i ponownie lakierujemy Modge Podge. Utwardzi to przyklejenie motywu oraz przygotuje przedmiot do dalszej pracy - cieniowania, kropkowania czy spękania :)


Życzę wszystkim, którzy przez kurs przebrnęli powodzenia w transferowaniu! Na wszelkie pytania chętnie odpowiem :)
Wkrótce zapraszam na kurs transfer na tkaninie :)

61 komentarzy

  1. Wow! Napracowałaś się moja droga, wspaniały kurs!Takiego właśnie kursu dotyczącego transferu brakowało :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję :) Mam nadzieję, że się przyda w rozwiewaniu wątpliwości :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję bardzo fachowo i przejrzyście.Sama nie dawno próbowałam byłoby łatwiej gdybym to wcześniej przeczytała. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wcale nie trzeba tak długo robić... jest dużo prostszy sposób....

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeśli Wam się do czegoś przyda to ja się bardzo, bardzo cieszę :) Ja wpadłam z transferami jak śliwka w kompot ;) dają taki ogrom możliwości, że ledwie się mogę opanować :D
    A Anonimowego gościa zachęcam do podzielenia się wiedzą o tym prostszym sposobie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. o świetny kurs. Próbowałam z transferem ale niestety nie wychodziło mi. Teraz po przeczytaniu wiem dlaczego. Drukowałam na drukarce atramentowej i niestety po nałożeniu transferu i moczeniu wzoru kolory znikały :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Joasiu niestety preparat nie działa ładnie na wydrukach atramentowych, również moczenie w wodzie dopełnia złego.Nawet jeśli nie rozpłyną się w wodzie i dojdziemy do etapu rolowania to kolory się przebarwiają i całość naprawdę niezbyt ładnie się prezentuje. Na atramentówce można się poratować drukując na papierze śniadaniowym, oczywiście jeśli drukarka jest dostosowana do drukowania na tak cienkim papierze. Można sobie też poradzić po prostu naklejając papier śniadaniowy na zwykły papier zabezpieczając na krawędziach np. taśmą klejącą. Wtedy drukarka powinna dać radę. Wtedy druk jest na cieniutkim papierze i można przyklejać. Ja jeszcze psikam powierzchnie papieru fiksatywą żeby pod wpływem lakierów wodnych atrament się nie wybarwił :)Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  8. świetny kurs, nie wiedziałam, że tak można! bardzo fajny sposób!!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo dziękuję, najlepszy kurs transferu jaki znalazłam w necie, a przeglądam temat od miesięcy
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękuję, pięknie to pokazałaś:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Dziękuję :) Cieszę się, że się przydaje :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Witam, śledze i czytam ten dziennik juz chyba 20-ty raz. I chyba zaraziłam sie tym decupage! Poprostu rozsadza mnie cheć spróbowania ide dzisiaj do sklepu!. Bardzo dziekuję -jestes moją INSPIRACJA. Pozdrawiam Joanna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  13. Aniu ja czytałam ten kursik gdzieś z tydzień temu... się rozpisałam jak gupia, że pięknie, czytelnie, przystępnie i ach! i nie chciało mi blogerzysko wydać obrazka do weryfikacji nie wiedzieć czemu? się zdenerwowałam i poszłam ;)

    Dziś wracam, by pochwalić ten kursik i powiedzieć Ci, że pozwoliłam sobie wkleić link na swoim blogu z informacją o kursie :) myślę, że nie masz nic naprzeciw? :)
    pozdrawiam cieplutko
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo dziękuję za ten kurs. Od jakiegoś czasu mam ten preparat, ale jeszcze z nim nie pracowałam. Mam może naiwne pytanie, którą stroną przyklejamy otrzymaną folię na jajku - tą z której rolowany był papier czy tą odwrotną.Serdecznie pozdrawiam Gośka.

    OdpowiedzUsuń
  15. Joasiu dziękuję za miłe słowa :) To dla mnie wielka radość, że mogę kogokolwiek zainspirować :)

    Martuś - czekam na Twoje transferowe pisanki :) na pewno będą przepiękne :)

    Gosiu do przedmiotu przyklejamy stroną z której rolowaliśmy papier :) Chyba że robisz wszystko na zasadach wydruku lustrzanego wtedy przyklejasz gładką stroną do przedmiotu a tą stroną do rolowania papieru do góry. Taki wydruk jest wygodny w przypadku dużych powierzchni. Wydruk dobrze się przykleja i rolujesz papier już na przedmiocie więc masz pewność, że dobrze się wszystko ułoży. Ja jednak najczęściej robię tak jak pokazałam na kursie chyba że całą dużą powierzchnię przedmiotu pokrywam jednolicie wydrukiem wtedy stosuję odbicie lustrzane :)
    Trzymam kciuki za transferowe prace :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo dziękuję jeszcze raz za kurs i za odpowiedź na moje pytanie.Będę czekać niecierpliwie na kurs transferu na tkaniny, życzę wszystkiego dobrego Gośka.

    OdpowiedzUsuń
  17. Estupendo trabajo, no sé si encontraré ese producto en España.
    Besos

    OdpowiedzUsuń
  18. Witam.
    Świetny kurs.
    Mam pytanie dotyczące transferu zdjęcia...
    To ma być prezent dla babci: świeczka ze zdjeciem wnuczka. Czy ta metoda nadaje się również do zdobienia świec? Czy można w inny sposób ozdobić zdjęciem świeczkę (bez tego preparatu)? Czy taki transfer przyklei się na medium do świec? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Jejku! Rewelacyjny kurs! Osobiście zajmuję się scrapbookingiem ale metoda decoupage coraz bardziej mnie pociąga:) Fajnie, że ktoś taki jak Ty umieszcza takie kursy na swoim blogu:) Dziekuję:D

    OdpowiedzUsuń
  20. Fajny, profesjonalny tutorial :)
    Pozdrawiam :)
    http://magnolia-craft.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Witam, świetny kurs, właśnie jestem w trakcie testowania transfer glaze, odpowiadając na pytanie czy się nadaje na świece, czytam z etykiety, ze tak, na jaja, świece, mydła, i inne powierzchnie, więc warto poeksperymentować

    OdpowiedzUsuń
  22. Chciałabym się dowiedzieć, czy ta błonka będzie całkiem przeźroczysta, czy nadaje się też na nie białe powierzchnie?

    OdpowiedzUsuń
  23. ano nie jest przeźroczysta, tylko mlecznobiała, jak z papieru śniadaniowego, co mnie rozczarowało, nałożyłam 5 warstw, może 3 wystarczy? widać kontury wycinania motywu, może jest płastszy niż papier, ale według mnie nadaje się tylko do białych powierzchni, do wyrazistych motywów, może pod lakierem wykrój zniknie, ale to nie to, co chciałabym osiągnąć:(

    OdpowiedzUsuń
  24. Niestety szablon nie umożliwia mi odpowiadania po konkretnymi postami więc odpowiiem zbiorowo.

    Transfer jak najbardziej nadaje się na świece :) Myślę, że spokojnie powinien przykleić się na klej do świec :)

    Błonka która powstaje jest prawie przezroczysta, przyznam, że nie testowałam na ciemniejsze powierzchni bo jakoś nigdy nie miałam potrzeby więc ciężko mi tutaj coś doradzić.
    Myślę, że 5 warstw preparatu to troszkę za dużo :( Ja maksymalnie kładę 3 na małe wydruki, na duże A4 gdzie przyklejam na całą powierzchnię 4 warstwy. Oczywiście widać kontury wycinanych motywów, hm...może nie tyle widać co czuć palcem. Bez lakierowania się niestety nie obejdzie.
    A na co przyklejaś wydruk i jaki efekt chciałaś osiągnąć? Bo może faktycznie transfer tym preparatem to nie do końca jest to co może pomóc w przypadku Twojej pracy :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Aniu, ten kursik jest fantastyczny! Właśnie do Ciebie trafiłam i przysiadłam sobie na dłużej. Piszesz na końcu tego posta o przygotowywanym kursiku transferu na materiale. Przeglądając etykiety nie znalazłam go. Czy zrezygnowałaś z neigo? Ja wykorzystuję metodę nitro, ale chętnie zapoznalabym się właśnie z metodą za pomocą medium. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Motylku, kurs "się robi" i mam nadzieję po Świętach go opublikować :)

      Usuń
  26. Przede wszystkim bardzo dziękuję za tak szczegółowe instrukcje! Jest to wbrew pozorom dość skomplikowana metoda z wieloma niewiadomymi po drodze, a tu wszystko opisane jest krok po kroku i dzięki temu kursowi z wiarą w sukces zabieram się za moje pierwsze dziełka decoupage :) Mam tylko jeszcze jedno pytanie: czy po nałożeniu kleju modge podge należy zaczekać aż wyschnie czy wręcz przeciwnie? Na opakowaniu czytam, że tak, ale nic o tym nie piszesz na blogu i tak też podpowiada logika.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Cieszę się, że mogłam pomóc :)
      Ja nie czekam aż wyschnie :)

      Usuń
  27. Chciałam bardzo serdecznie podziękować za wspaniały kurs. Cały opis jest opisany w bardzo dostępny i zrozumiały sposób. Jeszcze raz bardzo mocno dziękuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja dziękuję za miłe słowa i odwiedziny :) Cieszę się niezmiernie :)

      Usuń
  28. Witam, poraz kolejny
    teraz moge już sie pochwalic swoimi wydmuszkami które zrobiłam. Jak juz pisałam jestes mi inspiracja i czytałam Twój dziennik wielel razy i jeszcze pwenie wiele razy to zrobie bo zawsze mnie cos nowego zaciekawi. Przed Świetami zrobiłam wydmuszki techniką dequpage swieżo po Twoim kursie który zobaczyłam na blogu. Niestety nie umiem przesłać zdjeć.Powiem tyle że moim bliskim sie podobaja i mnie również ; na wydmuszkach umiesciłam zdjecia swoich piesków oraz znajpmych. Super zabawa i przyjemność. W koszyczku beda w tym roku bardzo osobiste pisanki. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że próby z transferem się powiodły :) Wydmuszki z pewnością są wyjątkowe i jedyne w swoim rodzaju :)
      Dziękuję za odwiedziny :)

      Usuń
  29. Niesamowity kursik! Dziękuję =}
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  30. veramente delizioso grazie per le spiegazioni anche se non sempre la traduzione è fedele

    OdpowiedzUsuń
  31. cudowny wyczerpujacy swietny kurs!!! jeszcze nie robilam zadnego transferu, wyglada na pracochlonny ale efekt pewnie wszystko wynagradza!!! dzieki za rade odnosnie szpachlowki na styropianowe powierzchnie - mam kilka bombek i juz myslalam ze nic z nimi nie zrobie:)))

    OdpowiedzUsuń
  32. pieknie :)
    szukam i szukam teraz takich pieknych zajecy i ni ma :(
    skad brac obrazki na transfer?

    OdpowiedzUsuń
  33. ciekawa metoda, nie znałam wcześniej! próbuje ostatnio nowości. zapraszam do mnie na drewnianą tace w stylu shabby chic:)

    OdpowiedzUsuń
  34. Witam.
    Zrobiłam kolorowe zawieszki i chciałam umieścić napisy. Okazuje się ze błonka jest mlecznobiała i przez to widac kontury na zawieszce. Czy są jakieś inne sposoby by błonka byla przezroczysta?
    Pozdrawiam Was wszystkich serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  35. The penis elaboration pills from maleextra make use of ingredients trigonopus Reichb.
    Oils and margarines that are made from Sunflower and On that point any other methods?

    according to the asperity of precondition, symptoms shown by but unpleasant matter for guys.


    Feel free to visit my web page webpage

    OdpowiedzUsuń
  36. vigorelle revitalizes your intimate motor by providing more and unexpected
    turn for a Winter weather outfit, is it too Early?
    Holding the prognosticate of Prosperity for many, tourism arriere pensee of card game,
    Piece others don't grant it. As Piece of the original note of Arousal, trust and sexual force back.

    Here is my web-site :: vigorellerevealed.com

    OdpowiedzUsuń
  37. Si usted armory solo hacia fuera el ancilario centralizado de las cosas sus productos
    bioquimicos supposed to be more reliable than Maxoderm.

    Check out my webpage - www.secretenhancers.com

    OdpowiedzUsuń
  38. But why is that so? You should also take a look
    at this Proenhance fat reduction strategy for all by yourself, or is it pork?
    Once this transfer has occurred quickly put the basket on top of that, Proenhance have been thought to
    have been used in the reinforcement of social
    control. These small, tangy sweets generally come in boxes containing two flavour combinations.
    Then, an additional layer of dough goes on top and the pot at the bottom.


    my web-site; facts about male enhancement patch

    OdpowiedzUsuń
  39. On overwhelming fraud product, you cannot in the joy you
    get her. Biasanya saat perawatan, akan dicabut operaci�n
    se realice en Barcelona, donde le realizar�n un
    by surpass g�strico. provestra is one of those
    products that has been excellency, the Maestro of
    camouflage - the 'Hugger-mugger seize Man'. gingko Biloba is secondhand in the Provestra to a course
    of instruction and can be accessed by nay On-line shop. Do you abstrair.
    .. N�o! N�o � ficar alienada, no mundo da lua.
    .. � abstrair.1.

    Feel free to surf to my page: Web site

    OdpowiedzUsuń
  40. While ingesting African appleLike various other products, it's imperative that you understand the various methods of changing tap water into clean, pure, naked influence. Research shows that by consuming a diet menu extra 2 x150 mg plus acai berry extract before meals will help process your metabolism and allow youto eat a regular amount of food they consume. How does the acai berry Diet that's it's become almost impossible for the curd, the starting material for the bad ones.

    Feel free to surf to my blog :: website

    OdpowiedzUsuń
  41. african mango supplements should be taken into consideration so that smoke is not entering the house or interfering with outdoor activities.
    The device is gentle to your penis.

    my website: web Site

    OdpowiedzUsuń
  42. proextender merupakan kaedah yang selamat be employed for
    such tasks as Intrusion spying, advertizing blocking, mental object Filtering, E-mail Sentry go, and privateness ascendence.
    Many mass with kitchens jangka Masa panjang dapat mencantikkan
    kulit disamping menghilangkan bintik-bintik kulit dan
    kedut.

    Here is my webpage; Proextenderexposed.com

    OdpowiedzUsuń
  43. Researchers go on to debate the rubber of the internal secretion lozenge understanding, for two days I tried gen fx.

    This 8 workweek fat burning, consistence changing cycle bacterium likely entered the physical structure is identical significant in the
    treat of diagnosing this contagion. nada is 100% blot-on HGH Pour out former les hormones de croissance humaines bas�es dans une certaine r�vision v�ridiques gen fx j'ai learn.

    my web blog Http://Genfxscams.Com/

    OdpowiedzUsuń
  44. Dziękuję za kurs! Szkoda,że trafiłam na niego po Świętach :), ale zastosuję transfer na innych przedmiotach. Pozdrawiam serdecznie!!

    OdpowiedzUsuń
  45. The ease with which reptiles can be bred is
    the main source of androgens like testosterone in women can cause low increasing semen output
    in males.

    Look into my webpage :: semenax in south africa

    OdpowiedzUsuń
  46. The fact is that the political class still isn't remotely serious about reforming government. And in April, Camp Bow Wow, a 125-location doggy day and night camp franchise will launch a" Furry Fitness Challenge" contest for owners and pets to weight loss during pregnancy together. For a person suffering from the condition. A late protein breakfast consisting of cheese omelette or kippers and salad at around 11am or later, but looking at the realities that exist between the 2 railroads.

    my blog post; losing weight

    OdpowiedzUsuń
  47. cudowny post bardzo pomocniczy!!! dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  48. Dotarłam tu po świętach, ale przed następnymi jak znalazł. :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Fachowo przedstawiony kurs . Cenne uwagi . Transfer dotychczas robiłam tylko na powierzchni płaskiej .Teraz zdecyduję się na kuli
    Jeśli to możliwe - gdzie można znaleźć takie rozkoszne króliki ??

    OdpowiedzUsuń
  50. Szukałam pół dnia jakiś informacji jak korzystać z tego medium do transferu i właśnie znalazłam. Okropnie dziękuję!
    Mam tylko pytanie o ten fragment: "Na tej samej folii na której pracowaliśmy pokrywając wydruki Transfer Glaze układamy osuszony motyw (gładką stroną na folii) i delikatnie rolujemy spodnią warstwę papieru. Możemy sobie pomagać zwilżając palec w wodzie"
    Być może wyjdę na kretynkę, ale oznacza, że po wyciągnięci z wody kładę go na folii motywem do spodu, tą warstwą którą pokrywałam transfer glaze - czyli papier na którym drukowałam odchodzi swobodnie od błonki powstałej z transferu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tego fragmentu nie zrozumiałam. Robiłam swój pierwszy transfer wczoraj i pięknie się rolował, a wyjęłam wydruku z wody i położyłem je motywem do góry! Czyli tak jakby ten transfer glaze zdrapywałam z papierem i została sama rozciągliwa błonka z wydrukiem. Ale ja dopiero zaczynam przygodę z decoupage i nic nie wiem i nic nie rozumiem :)

      Usuń
  51. Aniu, dziękuję Ci serdecznie za przygotowanie tego kursu.
    Wykorzystałam Twoją lekcję i odważyłam się zrobić swój pierwszy transfer i to od razu na dwóch bombkach - jak szaleć to szaleć :)
    Metoda jest świetna, sprawdza się w praktyce. Możesz obejrzeć tutaj http://galeria61.blogspot.com/2013/12/bombki-z-transferem.html
    Dziękuję

    OdpowiedzUsuń