18 października 2011

Czarna herbata z rożowymi akcentami


Lubicie czarną herbatę? Bo ja średnio. Chyba nie jestem herbacianym koneserem bo zamiast głębokich nut czarnej herbaty kuszą mnie zawsze dodatki, najchętniej takie, które sama komponuję :) Jesienią obowiązkowo pijam herbatę z sokiem imbirowym i goździkowym, sokiem malinowym czy moją ukochaną pigwą Pigwy zawsze kupuję wielkie zapasy, tnę na plasterki i suszę w piekarniku. Gdybym miała wymieniać moje najbardziej ulubione smaki herbata z pigwą byłaby w czołówce. Kiedy czuję, że dokuczają zatoki czy nadciąga przeziębienie koniecznie herbata z amolem dla niektórych nie do przełknięcia a na mnie jednak działa dobroczynnie :)

Ta herbaciarka powstała dla Agatki i miała pasować do jej czarno-białej kuchni. Jak możecie zauważyć w moich poprzednich pracach nie za wiele we mnie czerni tak więc stanęłam przed nie lada wyzwaniem :) Czasu było bardzo mało więc zamiast rozważań i rozterek musiałam usiąść i szybciutko coś stworzyć. Początkowo planowałam wykorzystać grafikę z GF jak zawsze nieocenionego ale kiedy odkryłam w swoich zasobach tę serwetkę wiedziałam, że to ta jedyna i żadna inna. Szczególnie podoba mi się to przełamanie różem, delikatnie kobiecy akcent, szczypta romantyzmu.


Przecierki na opak a więc biel spod czerni, zainspirowałam się cudnymi pracami Gosi Komor prowadzącej bloga en-contra. Wyszło ciekawie i bardzo takie przecierki przypadły mi do gustu. Planuję zastosować je teraz w wersji z fioletem i brązem (bo z czernią mimo wszystko jakoś polubić się nie mogę).


A teraz z kubkiem ciepłej herbaty z limonką zasiadam do Waszych blogów nadrabiać zaległości :) Dziękuję, że mnie odwiedzacie, że spośród tylu fascynujących miejsc w sieci zaglądacie i do mojego skromnego świata. Dziękuję Wam bardzo mocno za to, że jesteście :*






11 komentarzy

  1. Prześliczne to pudełeczko! :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję za miłe słowa;) A ten sok imbirowy to sama robisz?

    OdpowiedzUsuń
  3. wow! mimo że taka czarna to baaardzo ładna herbaciarka. Urocza...:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładna i nie zabrakło podpisu w postaci uroczych kleksików :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję :) Ciesze się, że Wam się podoba :)

    Kleksiki muszą być, to już chyba nałóg i jak mam sobie ich odmówić to wielce jestem nieszczęśliwa :)

    Piedra preciosa -> soczek niestety kupuję :( Herbapol ma serię zimową, sok imbirowo-goździkowy. Idealny i do herbaty i do grzańca :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Precioso trabajo, muy bonito.
    Besos desde España

    OdpowiedzUsuń
  7. w jakiej cenie taka szkatułka?

    OdpowiedzUsuń
  8. Ależ cudowna ta herbaciarka! Chyba się w niej zakochałam <3 Cudowny każdy szczegół :)

    OdpowiedzUsuń