6 października 2011

Jesienny klucznik


W zeszłym roku nastawiłam nalewkę agrestową. Podglądałam ją ostatnio i niesamowicie pachnie dojrzałym agrestem i wanilią. Korciło mnie nieco żeby spróbować ale zachowuję ją na zimowe wieczory w które miło sobie przypomnieć chrupiącą skórkę agrestu zerwanego z krzaka. 

Klucznik powstał w dwóch kolorach, brązowej bejcy połączonej z zielonymi kropeczkami pokrywającymi ryżowy motyw. Bejca została mocno poprzecierana miejscami tak aby oddać gry kolorów widoczne na motywie. Powstał jako prezent i ponoć spodobał się obdarowanym co zawsze nieodmiennie cieszy.

Rączkę pomalowałam akrylową oliwką Fluggera, świetnym odcieniem zieleni. Bardzo retro, bardzo klimatycznym. Świetnie pasuje i do spokojnych i do mocno postarzanych prac.  A ten klucznik, chociaż bardzo prosty i bardzo skromny jest jednym z moich ulubionych :)








11 komentarzy

  1. Dziękuję :) Bardzo się cieszę, że się podoba :)
    I dziękuję za odwiedziny w moim malutkim ogrodzie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiesz że Twoje prace budzą mój podziw,staram się trochę podpatrywać. Jest piękny w swej prostocie ! Pozdrawiam .

    OdpowiedzUsuń
  3. Beatko dziękuję za odwiedziny u mnie i życzliwy komentarz :) A Twoje prace są przepiękne! Cieniowania wychodzą Ci tak cudownie jak mi nigdy nie wyjdą :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ładny, taki nostalgiczny i ta urocza kolorystyka... Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudny! I tak fantastycznie pochlapany!

    Pozdrawiam, Jagodzianka.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jaki obłędny! Ten motyw jest niesamowity i kolor bejcy-takie lubię:)To chlapanie...no,wszystko na duże brawa zasługuje:) Pzdr!

    OdpowiedzUsuń
  7. Jest piekny, mi kojarzy sie z cieplym domem, ilekroc na niego spogladasz pewnie sie usmiechasz.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Cóż ja tu mogę jeszcze dopisać, by nie powielać w prosty sposób już wypowiedzianych opinii? A przecież czuję to samo, co moi przedmówcy - zachwyt, podziw...
    Motyw agrestowego krzaka bardzo jest bliski mojemu sercu, a zastosowana kolorystyka jest po prostu wzorem harmonii - nie mogę oderwać oczu od pierwszego zdjęcia.
    Serdecznie pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziękuję za Wasze odwiedziny i komentarze :* Jesteście kochane! Za każde dobre słowo przesyłam uśmiech i całe wiaderka wdzięczności :)

    OdpowiedzUsuń