8 października 2011

Klucze zagubione wśrod roż


I znów klucznik tym razem jednak klucznik wielofunkcyjny :) Mało decu, dużo przecierek, tablica do zapisywania notatek i wieszaczki na dole. Ten drewniany wzór klucznika to zdecydowanie mój faworyt. Kształtem przypomina mi przedmioty z wiejskiej chaty :) 
Rozczula mnie ta dodatkowa półeczka w sam raz na trzymanie kredy do pisania :)
Długo szukałam w głowie pomysłu na ten klucznik. Miałam w głowie wizję, chciałam żeby powstało coś delikatnego a jednocześnie mocno postarzonego, ozdobionego jedynie symbolicznie. Na ratunek przyszedł świetny papier To-Do, jeden z moich pierwszych zakupów decoupagowych w życiu :) Papier jest ogromny i równy ogrom drobnych różyczek na nim.  Równie mocno co ranty przetarłam sam wzór. Chciałam aby wyglądał jak stara nieco odrapana tapeta. 


To pierwsza praca w której wykorzystałam farbę do tworzenia powierzchni tablic do pisania kredą. Farbę kupiłam oczywiście we Fluggerze i jestem bardzo zadowolona. Cenowo znacznie korzystniejsza niż taka sama farba Stamperii i daje świetny efekt.

A różyczki... no cóż. Jeszcze niedawno kwitły w ogródku mojej Mamy. W tym roku zakochałam się szczególnie w jednej róży, delikatnie fioletowej, prawie pastelowej, pięknie pachnącej. Marzy mi się własny ogród obsadzony moim ukochanymi hortensjami i różami. Namiastkę tego staram się stworzyć w postaci zasuszonych kwiatów hortensji tkwiących w wiklinowym koszyczku na szafie i doniczek z miniaturowymi różyczkami stojącymi na parapecie. W podzięce za troskę i pielęgnację odwdzięczają się prawie nieustannym kwitnieniem. 

`A teraz uciekam piec ciasto drożdżowe z delikatną różaną nutą. Nie mogło być inaczej skoro różane wspomnienia po głowie chodzą :)

Pozdrawiam Was cieplutko! Dziękuję, że do mnie zaglądacie, że zostawiacie ślad po sobie, za Wasze dobre słowo i życzliwe komentarze! Dodajecie mi tym sił i powodujecie, że uśmiecham się od ucha do ucha! :)

Buziaki dla Was wszystkich oraz po kawałku ciasta i filiżance herbatki z syropem z różanymi płatkami :)







6 komentarzy

  1. Witaj. Od jakiegoś czasu zaglądałam do Ciebie, teraz postanowiłam się ujawnić, by wyrazić swój zachwyt nad klucznikiem:))
    Tworzysz niesamowite rzeczy, które bardzo mnie zachwycają:))
    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie nadążam już oglądać, taki wysyp prac, w dodatku co jedna to ładniejsza

    OdpowiedzUsuń
  3. Trudno jest stopniować pochwały, kiedy się już prawie wyczerpało wszystkie dostępne :) Cóż, kluczniki - jeden piękniejszy od drugiego - choć ten jesienny, agrestowy zawładnął moim sercem absolutnie - od różanego również trudno oczy oderwać. Gratulacje, pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  4. Nareszcie trafilam na takie decoupage, ktorego dlugo szukam. Twoje jest po prostu bardzo orginalne i takie jak lubie. Ma w sobie cos z nonszalancji, cos z zamierzonego nieladu, ktory wspolzyje z Shabby...po prostu swietne prace :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Witam !
    Podeślij mi adres do wywyłki korony ;-)
    Pozdrawiam Agnieszka - Kaprys

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczny ten klucznik. Też mam w planach stworzyć coś ładnego na klucze - drewienko już zakupione czeka na wenę :)

    OdpowiedzUsuń