21 października 2011

Doniczki shabby chic czyli więcej o ogrodzie a mniej o decoupage :)



Tym razem w poście więcej ogrodu niż decoupagu :) Malutka pelargonia, która przeżyła kataklizm na balkonie potrzebowała nowej doniczki do wzrostu więc zrobiłam specjalną dla niej. Oczywiście białą :) Zwykłą glinianą doniczkę pomalowałam podkładem i przetarłam papierem ściernym. Napisy  przeniosłam za pomocą jak zawsze niezawodnego medium do transferów :)
Wizyta w stacjonarnej galerii ArtKaprys  zaowocowała zakupem boskiej korony w której już zamieszkał drobny kwiatuszek zakupiony kiedyś w Ikeii :)
Read More

18 października 2011

Czarna herbata z rożowymi akcentami


Lubicie czarną herbatę? Bo ja średnio. Chyba nie jestem herbacianym koneserem bo zamiast głębokich nut czarnej herbaty kuszą mnie zawsze dodatki, najchętniej takie, które sama komponuję :) Jesienią obowiązkowo pijam herbatę z sokiem imbirowym i goździkowym, sokiem malinowym czy moją ukochaną pigwą Pigwy zawsze kupuję wielkie zapasy, tnę na plasterki i suszę w piekarniku. Gdybym miała wymieniać moje najbardziej ulubione smaki herbata z pigwą byłaby w czołówce. Kiedy czuję, że dokuczają zatoki czy nadciąga przeziębienie koniecznie herbata z amolem dla niektórych nie do przełknięcia a na mnie jednak działa dobroczynnie :)

Read More

16 października 2011

Jeżynki na powitanie jesieni :) Jeżynowa herbaciarka decoupage


Herbatę z leśnych owoców lubię szczególnie zimą. Dodaję do niej suszone listki malin i truskawek. Kiedy za oknem śnieg i zaczyna się coraz silniejsza tęsknota za latem i zbieraniem jagód w lesie zamykam lato w aromacie jeżyn, dzikich malin, jagód i poziomek.
Suszone listki rozwijające się w ciepłej herbacie przypominają miłe letnie chwile, kiedy prażyło słońce a las pachniał mchem i sosnami zmęczonymi mocnymi promieniami słońca.
Read More

8 października 2011

Klucze zagubione wśrod roż


I znów klucznik tym razem jednak klucznik wielofunkcyjny :) Mało decu, dużo przecierek, tablica do zapisywania notatek i wieszaczki na dole. Ten drewniany wzór klucznika to zdecydowanie mój faworyt. Kształtem przypomina mi przedmioty z wiejskiej chaty :) 
Rozczula mnie ta dodatkowa półeczka w sam raz na trzymanie kredy do pisania :)
Długo szukałam w głowie pomysłu na ten klucznik. Miałam w głowie wizję, chciałam żeby powstało coś delikatnego a jednocześnie mocno postarzonego, ozdobionego jedynie symbolicznie. Na ratunek przyszedł świetny papier To-Do, jeden z moich pierwszych zakupów decoupagowych w życiu :) Papier jest ogromny i równy ogrom drobnych różyczek na nim.  Równie mocno co ranty przetarłam sam wzór. Chciałam aby wyglądał jak stara nieco odrapana tapeta. 
Read More

6 października 2011

Jesienny klucznik


W zeszłym roku nastawiłam nalewkę agrestową. Podglądałam ją ostatnio i niesamowicie pachnie dojrzałym agrestem i wanilią. Korciło mnie nieco żeby spróbować ale zachowuję ją na zimowe wieczory w które miło sobie przypomnieć chrupiącą skórkę agrestu zerwanego z krzaka. 

Read More

Malinowe pożegnanie lata



Skusiły mnie wczoraj maliny skromnie schowane między jesiennymi cukiniami i dyniami. Na pożegnanie lata zrobiłam skromną tartę. 
Read More

Cath Kidston handmade :)


Bardzo lubię stylistykę rzeczy sygnowanych przez Cath Kidston jednak ceny mnie zdecydowanie nie przekonują :)
Od dawna chorowałam na odrobinkę Cath Kidston w naszym mieszkaniu i kiedy dotarła do mnie cała paczuszka tych uroczych serwetek stwierdziłam, że już dłużej czekać nie będę i musiałam je od razu wykorzystać :)
Read More