26 stycznia 2012

Dla fana motoryzacji :)


Lubię dawać prezenty wyjątkowe. Zawsze już w wakacje myślę nad tym co sprezentować pod choinkę najbliższym. Odgrzebuję z pamięci drobne szczegóły wyłapane w rozmowach. Pakowanie zajmuje mi drugie tyle co kupowanie prezentów :) Ważne są dla mnie takie szczegóły, bileciki dodawane do prezentów, ładne opakowanie. W tym roku część prezentów zrobiłam samodzielnie i mam nadzieję, że spodobały się obdarowanym :)


Ta bombka powstała dla znajomego kierowcy więc oczywistym było, że musi jakoś nawiązywać do tematyki samochodowej :) Wykorzystałam tutaj śliczny papier Rossiego z modelami starych samochodów, spękałam całość Sottilem, popatynowałam (w końcu to stare samochody ;) i jak zawsze dodałam kropeczki :) Chociaż taka nietypowa to mam informację, że przypadła obdarowanego do gustu co cieszy mnie niezmiernie :)




9 komentarzy

  1. Może Tym razem uda mi się zamieści komentarz. Rano nie pokazywało się okienko do potwierdzenia hasła:(
    No ale nie o tym... chciałam o bombce:)
    Ania, piękna jest! i wyjatkowa!

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam podobne podejście do prezentow i ich pakowania. Świetna bombka:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Un trabajo precioso.
    saludos¡¡¡¡¡¡

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyjątkowe i bardzo piękne w swojej prostocie!
    p.s. coś się dzieję u ciebie z komentarzami, nie mozna wysłać, bo nie wyświetla się okienko do wpisania kodu i nie ma jak wysłać, ja już 6 raz to robię, zobaczymy czy teraz się wyświetli ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziewczyny kurczę zgłupiałam bo ja przecież nie mam ustawionej domyślnie weryfikacji obrazkowej! :( :( Dzięki za info, to chyba kwestia ustawień domyślnych szablonu :( Postaram się to zmienić (znaczy się męska część stojąca za stroną techniczną postara się to zmienić :D )
    Buziaki dla Was :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna, obdarowany na pewno był zachwycony :) Ja jako kierowca bym była :)

    OdpowiedzUsuń
  7. przepiękna pisanka... i nie tylko!
    p.s. mogę poznać tajemnice cudnych kropeczek - jestem początkująca w decoupage?

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję :) Kropeczki to nic tylko rozwodniona farba i szczoteczka do zębów :)

    Ewelina - ja też bym była :) Sama lubię otrzymywać takie spersonalizowane prezenty, zrobione pod kątem upodobań i sama też lubię takie dawać :)

    OdpowiedzUsuń