9 lutego 2012

Dziecięce zabawki


Pudełeczko w wersji oszczędnych zdobień :) Powstawało chyba z pół roku bo a to były zamówienia, a to brak weny twórczej a to prace nad sklepem, a to Boże Narodzenie itd. W końcu powiedziałam - dość :) Wyciągnęłam pudełeczko z przepastnej szafy i dokończyłam.

Wyszlifowane surowe drewno pobieliłam dwukrotnie białą bejcą - Kokos Syntilora, papier to część przepięknego pajacykowego wzoru firmy To-Do, który bardzo lubię. Podcieniowałam dół patyną Talensa, bardzo delikatnie. Na początek wyszło troszkę zbyt mocno ale przeszlifowałam całość papierem ściernym i w końcu wyszło tak jak chciałam :)
Kropeczki z rozwodnionej białej i brązowej farby pokryły całość skrzyneczki :)

Lubię robić dziecięce prace, szczególnie z wykorzystaniem wzorów starych zabawek, misiaków. Przypomina się zawsze bajka o Dziadku do Orzechów, jedna z moich ukochanych. W tych misiach, drewnianym koniku, kolejce z kolorowych drewnianych kloców tkwi coś magicznego. O dziwo lubię postarzać dziecięce prace, jakoś nigdy nie wychodzi mi czysta, nie popatynowana dziecięca praca, nad jedną, która ma być właśnie taka aktualnie pracuję i wierzcie z trudem idzie mi zrezgnowanie z przecierek, patyny, klimatu shabby :) W końcu ją pokażę i ocenicie jak wyszło :)

Tymczasem zmykam dalej wprowadzać produkty do sklepu, odebrałam 3 pudła nowych serwetek i już jestem w nich zakochana i najchętniej pracowałabym 24h na dobę lecz niestety jak empirycznie zostało potwierdzone, niestety - muszę spać :)

Dziękuję Wam za odwiedziny, każde dobre słowo, które sprawia, że się chce, że widzi się sens w tym co się robi. To jest nie do przecenienia, bez Waszych odwiedzin tworzenia tego miejsca nie miałoby sensu. Cieszę się, że prace się Wam podobają, to sprawia, że chce się wracać do pracy, malować, tworzyć, działać :*








15 komentarzy

  1. Ło matko! Patyna, bejca? A ja bym pewnie machnęła odrobiną białej farby, przykleiła tu i ówdzie, ewentualnie chlapnęła farbą (bo ciężko mi się przed chlapaniem bronić, no ale to takie Twoje chlapanie i czuję się jak złodziej) polakierowała i poszła spać :) Niesamowite ile Ty pracy wkładasz w najprostsze pudełeczko.

    OdpowiedzUsuń
  2. Skrzyneczka superaśna !!!
    A misiolki na niej super !!!!!!
    No i kropeczki, ach kropeczki !!!
    Pozdrawiam Aga

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękne pudełko...naprawdę bardzo lubię Twoje prace, bo małą w sobie klimat..jeśli chodzi o dziecięce motywy to właśnie tez takie mi się podobają. Super też wyszło z tą białą bejcą :) Kiedyś może wypróbuję, póki co wykosztowywuję się na różnego rozdzaju preparaty do decoupage, bo to trzeba mieć, tamto potrzebne itp itd..

    PS. Bardzo ciekawa jestem tych serwetek ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. No może lokomotywą się nie bawiłam, ale reszta? Łza się w oku kręci :))Śliczności bardzo sentymentalne.

    OdpowiedzUsuń
  5. Pudełko piękne w swej prostocie :) Jest miś, konik, lokomotywa - wszystko to przypomina mi dzieciństwo :) Ja to jeszcze bawiłam się traktorami ;P

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję Wam za odwiedziny :)

    Piedra - z kropkowania korzystaj do woli :) Przecież to nie mój wynalazek :D

    Impresja - oj pamiętam, pamiętam :) Do tej pory jeszcze mam preparaty kupione na samym poczatku przygody z decou :) Teraz już jestem oszczędniejsza w zakupach ale wiadomo, że podstawy trzeba zgromadzić :) samych spękań jest od groma i trochę :) A lakierów, werniksów, past postarzających, klejów, mediów, szablonów... Także rozumiem, rozumiem :)
    A zabawę z bejcami polecam :) Pięknie można nimi cieniować drewno :)

    Ja też pamiętam takie zabawki, co prawda nie bawiłam się traktorami ale za to lubiłam udawać kombajn :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Westchnęłam sobie cichutko patrząc na to pudełko a właściwie na motyw. Przypomniał mi się misiek, z którego już trociny leciały od pieszczenia go przeze mnie i moja siostrę. Miałyśmy go do spółki, takie czasy były, na szczęście siostra była starsza, szybciej z miśka wyrosła:))
    Piękne pudełko właśnie dlatego, że nie przeładowane, bardzo klimatyczne:))

    OdpowiedzUsuń
  8. Skrzynia pięknościowa:D Bardzo lubię takie delikatne i surowe prace, Wyszło rewelacyjnie Aneczko!

    OdpowiedzUsuń
  9. Proste zabawki na prawie surowym drewnie wyglądają zjawiskowo.Muszę koniecznie wypróbować tę bejcę,efekt świetny.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękne te Twoje skrzyneczki
    Idę obserwować blog, bo widzę, że piękności pokazujesz
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. ahh! zapomnialam wspomniec w poprzednim komentarzu (a nie chce ci zasmiecac posta z candy) ze zapraszam do siebie tez na mala rozdawajke! :) http://marysza.blogspot.com/2012/01/planner-giveaway.html

    OdpowiedzUsuń
  12. Aniu, piękne prace!

    Wiesz, koniecznie dołącz do profilu link ze swoim blogiem. Wtedy łatwo będzie można Ciebie odnaleźć.

    Pozdrawiam

    Ada

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczna skrzyneczka.
    Pozdrawiam Zosia i zaprasza do mojej Galerii.

    OdpowiedzUsuń