Nie miałam pojęcia o czym nowele opowiadają, jedynie gdzieś w głębi pobłyskiwały przeczucia dalekiego świata, błyskotek, zapachu ekskluzywnych perfum, czegoś romantycznego, wielkiej przestrzeni domu na uboczu...
Zanim zobaczyłam Audrey jako Holly bardzo podobnie ją sobie wyobrażałam i nie dziwię się, że Capote właśnie ją chciał zobaczyć w tej roli.
Lubię wracać do tych nowel chociażby po to żeby w głowie powtarzać sobie jak mantrę mój ulubiony książkowy tytuł...harfa traw, harfa traw...
Pudełeczko z Audrey powstało w tonacji brązu i sepii. Dół pomalowałam bejcami dąb i cappucino (najtańsze z Leroy, bodajże 6zł buteleczka) i pobieliłam delikatnie pędzlem. Całość zabezpieczona woskiem bezbarwnym Stamperii.
Góra przyklejona na żelazko, leciutko przetarte brzegi i lakier błysk Fluggera
tak film świetny ale noweli nie czytałam...Pudełeczko wyszło świetnie:)Tez lubię lakiery fluggera!:)Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńpudełko bardzo gustowne:)
OdpowiedzUsuńWyszło wspaniale i z klimatem :)
OdpowiedzUsuńŚliczne,mam pudełko z Audrey,ale nie takie cudne ;)Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńUwielbiam klimat tego filmu, kreacja Audrey jest swietna i na finalowej scenie z kotem zawsze płaczę.Film jest magiczny, niestety czytajac ksiażkę mając naście lat niewiele wyniosłam, dopiero po paru latach ją zrozumiałam:)A szkatułka wyszla piękna:)
OdpowiedzUsuńPrzepiękne pudełko:) Podziwiam Twój talent i pomysłowość
OdpowiedzUsuńBardzo lubię ten motyw, rozprawiłaś się z nim po mistrzowsku, bardzo mi się podobają te białe przecierki na bejcy, pozdrawiam
OdpowiedzUsuńPudełko zjawiskowe piękne i charyzmatyczne jak sama Audrey Hepburn!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie:)
Pudełko re-we-la-cja!
OdpowiedzUsuńa co do filmu tyle razy sobie powtarzałam ,że obejrzę ten film ,ale jakoś mi schodzi ... :(
Książkę chętnie bym przeczytała , bo lubię czytać książki...
Mam pytanie odnośnie góry pudełka papier czy serwetka ?
pozdrawiam
Ag
Serwetka :) Z tej samej serii jest też Marilyn :)
UsuńUwielbiam i film i książkę,a najbardziej samą aktorkę.Pudełko śliczne,bardzo lubię przecierki!:)
OdpowiedzUsuńBardzo jestem ciekawa,jakie wzory taśmy przyślą z Anglii,ale cóż,trzeba czekać!Pozdrawiam
bardzo klimatyczne pudelko, swietny kolor bejcy w polaczeniu z bieleniem :) ten motyw bardzo mi sie podoba, ale nigdy nie mialam okazji miec go w rekach :) pozdrawiam, eda
OdpowiedzUsuńZjawiskowe pudełko ...
OdpowiedzUsuńCudowna szkatułka :)
OdpowiedzUsuńPs: wspaniale inspirujesz, twoje prace są tak różnorodne... Po prostu piękne ;)
Nie czytałam tej drugiej noweli...ale teraz zrobię to na pewno (jak ją znajdę). Uwielbiam tę historię...jest taka romantyczna i dobra, że w kontraście z dzisiejszym światem, filmami wręcz trywialna. Ale wszystko mi się w niej podoba, a na scenie z kotem też mi się chce płakać :( No a wcześniej nigdy nie mogę zrozumieć, czemu ona go wyrzuca...:)
OdpowiedzUsuńsuper pudełeczko, piękne bielenie jak zawsze :)
Cudna szkatuła.
OdpowiedzUsuńFilm i ksiązka należą do tak zwanych nieśmiertelnych ramotek, ale wracam do nich bardzo często. Ta serwetka najlepiej wygląda właśnie w całości. Super szkatułka! Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńSuper :) Bardzo ciekawie prezentuje się bejca z bieleniem:) Bielenia nie próbowałyśmy jeszcze... Może niedługo przyjdzie na nas pora :P
OdpowiedzUsuńŚliczna skrzyneczka! ciekawy kolorek dołu.
OdpowiedzUsuńBardzo fajnie wszystko się skomponowało :)
kolejna piękna rzecz ,,wyszła ''z pod Twoich zdolnych łapek.Pudełko efektowne i eleganckie
OdpowiedzUsuńSkrzyneczka przepiękna !!!!
OdpowiedzUsuńPrezentuje się nowatorsko i uroczo !!!!!!!!!!!!!
Pozdrawiam Agnieszka
Przepiękne pudełeczko...podziwiam.Wspaniale tworzysz!Pozdrawiam ciepło*
OdpowiedzUsuńGwiazda na pudełku to moja idolka.. ;)
OdpowiedzUsuńAle wiesz, że tym pudelkiem udowadniasz, ze decoupage bardzo dobry może tez być absolutnie nowoczesny?
Gratulacje :) to nie łatwe...
Bardzo fajny klimat pudełeczka!
OdpowiedzUsuńBejcowany dół idealnie współgra z serwetką tworząc wyjątkową całość.
Aniu, wiesz że pięknie opowiadasz… znaczy się lekko się Ciebie czyta:)
Świetne pudełeczko, ma ten klimacik!
OdpowiedzUsuńbardzo klimatyczne pudeleczko.. a ja sie musze przyznac ze ejszcze tego nie ogladalam.. wiem wstyd! na pewno kiedys obejze, ale jakos do tej pory nie mialam okazji:D
OdpowiedzUsuńAudrey modna ostatnio jako motyw. Ale z tych wszystkich przedmiotów z jej wizerunkiem Twoje pudełko jest najładniejsze :).
OdpowiedzUsuńLubię i film, i opowiadanie.
Jedna z moich ulubionych serwetek-nie uwierzysz,ale w zeszłym tygodniu też zrobiłam pudełko z nią.Muszę obfocić i wstawić na bloga:)
OdpowiedzUsuńTwoja wersja bardzo mi się podoba-zwłaszcza to,jak delikatnie wyszło to pędzelkowe bielenie:)
piękna skrzynka , ja też robiłam pudełko z tym samym motywem , pozdrawiam
OdpowiedzUsuńPS
OdpowiedzUsuńA zdradzisz, ska masz te serwetki. Bo rozumiem, ze to jedna, skoro żelazkiem....
Dziękuję :)))
Tonia serwetki kupiłam do swojego sklepu :) To firma R2S Nuova :)
Usuńhhhalo!!! Co tu tak Cicho? Do roboty:P
OdpowiedzUsuńpiękne pudełko
OdpowiedzUsuńAniu chciałam zapytać gdzie mogę dostać te przepiękne serwetki, których używasz (Cath Kidston i Villeroy). Czy można je u Ciebie zakupić? :) pozdrawiam
OdpowiedzUsuńMika, tak, tak :) I Cath i Villeroy mam w większych ilosciach :P są tak śliczne, że nie moglam się oprzec :)
UsuńWłaśnie Aniu, gdzie się podziałaś? Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńŚwietne pudełeczko, pewnie znalazłam bym u siebie miejsce na takie:)
OdpowiedzUsuńCudne pudełeczko:) Bardzo mi się podoba:)
OdpowiedzUsuńCudnie tu u Ciebie....w każdym poście:) Wsiąkam:) Pozwolisz?:)
OdpowiedzUsuńZapraszam :) Będzie mi bardzo, bardzo miło :)
UsuńFantastic! I'd love to know how such glamorous things are created
OdpowiedzUsuńProszę - nie dość, że można u Ciebie zobaczyć wiele pięknych rzeczy, to i uzupełnić wiedzę. Zostaję stałym gościem i nie próbuj mnie wyrzucić, bo i tak będę wracać:)
OdpowiedzUsuńTo ja zawsze będę Cię witała z uśmiechem :) Dziękuję :)
Usuń