1 lipca 2012

Organizator rzeczywistości w stylu Cath Kidston



Z natury jestem człowiekiem uporządkowanym. Lubię mieć karteczki kolorowe, znaczniki na stronach kalendarza, lubię wiedzieć gdzie jest każdy nawet najdrobniejszy papierek. Do rozstroju nerwowego doprowadza mnie fakt, że nie mogę czegoś znaleźć. To jedna strona mojej natury. Druga strona to wiecznie ginące klucze i telefony, które żyją swoim życiem i nie sposób nad nimi zapanować :) Ale z tym już się pogodziłam :)

Niedawno uporzadkowałam serwetki i chociaż czysto matematyczny umysł pewnie wzgardziłby moim systemem to jednak udało mi się zaprowadzić jako taki ład. Na małej przestrzeni naprawdę nie jest to łatwe. Każde pudełeczko zostało opisane i ułożone w porządku, który dla mnie jest naturalny :) 


Pudełeczka co prawda nie są idealnie wykończone ale cóż - nie na wszysstko jest czas :) 

Czasami bardzo dużo spada na głowę. Czasami ceną za realizowanie swoich zamysłów jest mało snu i wieczny bałagan :) Po weekendowym sprzątaniu wszystkie rzeczy znalazły swoje miejsce. Wyciągnęłam drewienka zakupione miliony lat temu i postanowiłam wreszcie coś z nimi zrobić :) Ten organizator biurkowy długi czas stał po prostu w stanie surowym i czekał. Żeby zrobić coś dla siebie samej potrzeba mi dużo samozaparcia bo jakoś zawsze brakuje czasu albo wpadnie coś ważniejszego :) Wczoraj dzień był męczący i po odkurzaniu, przekładaniu papierów, układaniu farb, numerowaniu serwetek spojrzałam na tego bidulka i wiedziałam, że teraz albo nigdy :)
Udało mi się ostatnio kupić fajną farbę we Fluggerze, jak zawsze próbkę  no i zakochałam się w tym miętowo-pastelowym kolorze. Poprzecierałam tu i ówdzie, napis przeniosłam nitro (troszkę się rozjechało co wprawne oczy zobaczą ale ja nie jestem purystą postarzeniowym i takie niezamierzone "wpadki" wcale mi nie przeszkadzają :)
Do tego serwetka Cath z nutkami zieleni. Fajny, delikatny wzór co do którego mam już kilka koncepcji w głowie.
Powstał więc organizer biurkowy na papierki, które są ważne i niezbędne :)










Poszukiwań lokalu ciąg dalszy :( Kiedy dysponuje się niewielkim budżetem znalezienie czegoś fajnego jest praktycznie niemożliwe. Czasami kiedy oglądam jakiś lokal w którym praktycznie wypada okno i słyszę 900zł netto plus opłaty to niedowierzam, że naprawdę żyję w tak szalonym świecie :)
tak więc jeśli któraś z Was wie o lokalu w Warszawie o niewielkim metrażu (do 30m) w sensownej cenie to będę wdzięczna za informacje :)

Na pocieszkę pomidory na balkonie postanowiły oszaleć i rosną jak szalone :) W tym roku mamy pomidory koktajlowe zwykłe, rodzynkowe, gruszkowe, pomarańczowe i wszystkiego ok. 12 krzaczków. Jeśli urodzaj będzie nam sprzyjał tego lata na brak pomidorów nie będziemy narzekać :)



Buziaki dla Was wszystkich :) Dziękuję, że do mnie zaglądacie mimo że od dłuższego czasu niewiele pisałam :)



35 komentarzy

  1. Ojejuśku jakie to piękne!!!Ja coś takiego chcę ale trochę inny organizator, idę szperać w necie czy takie pudełeczko znajdę i piszę do Ciebie na priv byś mi zmalowała!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Goś bardzo miło mi będzie stworzyć taki organizatorek dla Ciebie :*

      Usuń
  2. kolor farby nieziemski, piękna praca

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Polowałam na taki odcień od jakiegoś czasu :)

      Usuń
  3. Segregator śliczny - inspirujesz mnie do upiększenia rzeczywistości biurowej. A pomidory tak normalnie na balkonie rosną? W doniczkach? Teraz już chyba za późno, ale za rok też spróbuję :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Ja sama potrzebuję mobilizacji, widać odpowiedni poziom bałaganu dostarczył takiej motywacji :)
      A pomidory tak, normalnie w doniczkach z ziemią :) W zeszłym roku spróbowaliśmy po raz pierwszy z lekką niewiarą że to jest możliwe a jednak się udało :)

      Usuń
  4. Fajny organizator. Zdradź nam jak się robi taki napis, jest świetny.
    pozdrawiam - początkująca dekupażystka
    Gosia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu, napis to nic innego jak "pospolite" nitro :) Czyli rozpuszczalnik nitro i transferowanie lustrzanego odbicia :)

      Usuń
  5. Organizator wyszedł cudnie, kolorek farby nieziemski :) Ostatnio bardzo mi się podoba taki miętowy odcień :) A pomidorki jak widać szaleją - i bardzo dobrze, po to zostały posadzone :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewelinko, dziękuję :)
      Niestety dwa pomidorki złamała burza ale reszta trzyma się dzielnie :)

      Usuń
  6. Efekt końcowy jak zawsze powalający ;) super przydatna rzecz. A kolorek faktycznie cudny ;)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Segregator superaśny ! kolor powala mięta na czasie ;), a pomidorków zazdroszczę napisz proszę jak Ty je tam wyhodowałaś :)
    Miło Cię zobaczyć :))
    pozdrawiam
    Ag

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Avrea pomidorki poniekąd wyhodowały się same :) Nasionka zostały posiane, przepikowane i oto są :)
      Tylko źle znoszą te codzienne burze :) Już dwa zostały złamane :(((

      Usuń
  8. U Fluggera zawsze się coś fajnego trafia, a ta farba znakomita i całość świetna, Transferek z boku kapitalnie łączy pojemniki. Bardzo mi się podoba! Pozdrawiam.
    Łódzkie lokale też drogie jak diabli. Powodzenia w znalezieniu odpowiedniego:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Snow dziękuję :)
      No właśnie, nawet nie sądziłam, że znalezienie takiego pomieszczenia będzie aż tak trudne, no ale co, głowa do góry i trzeba szukać :)

      Usuń
  9. No właśnie, właśnie nie pisałas :)
    Ale uporządkowywanie wyszło rewelacyjnie!!! I apetycznie wygląda, ja bym tam narobiła bałaganu :)

    p.s. jak będę słyszała dam znać

    OdpowiedzUsuń
  10. Prześliczny organizator!! Transfer na boku- świetny!! I te kolorki :) Pozdrawiam serdecznie!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Pięknie zorganizowane serwetki ! A organizer na dokumenty jeszcze piękniejszy :) Pomidory jak widać są pod dobrą opieką to się im dobrze rośnie :)

    Z szukaniem lokalu nie pomogę, bo to zupełnie nie moje okolice, ale będę trzymać kciuki, żeby coś ciekawego się znalazło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biedroneczko, wszystkie trzymane kciuki są mile widziane :)
      Dziękuję :)

      Usuń
  12. Taka organizacja to mi się podoba !!!
    Na 6+ wszystko cudne !!!
    Kwiatowo i pięknie, teraz nie będzie problemu z odszukaniem serwetek ;-)
    Uściski posyłam
    A

    OdpowiedzUsuń
  13. Wow! Porządek niesamowity,cudownie wyglądają serwetki,a organizer powalił na łopatki! Kolor jest niesamowity, a motyw kwiatowy wygląda po prostu idealnie.
    Sama zapragnęłam taki mieć :)
    Trzymam kciuki za lokal,sama jestem z południa więc niewiele mogę pomoc.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gucia no to do pracy :) Pora wypróbować nowe preparaty :D

      Usuń
  14. Aniu kochana, uwielbiam Twoje prace, strasznie się za nimi zatęskniłam :) Organizerek jest uroczy :) w klimacie który uwielbiam, a ten miętowy rzeczywiście prezentuje się rewelacyjnie ;) Trzymam kciuki za wypoczynek i oznalezienie tego odpowiedniego lokalu :) Trzymaj się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu dziękuję Ci te miłe, pełne dobrej energii wizyty :*

      Usuń
  15. Ten kolor...nie dziwię się że zakochałaś się w nim :) jest cudny! Idealnie pasuje do serwetki.
    Rewelacyjny organizator stworzyłaś!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oxi, od dawna szukałam takiego koloru i oczywiście znalazłam przez przypadek :)
      dziękuję :)

      Usuń
  16. Aniu, klucze i telefony to normalna sprawa.Ale wyobraz sobie, ja od kilku m-cy szukam pewnej bluzki, wieszaka i pewnego dokumentu z banku.Nie jestem w stanie pojac jak to mozliwe by w moim mieskzaniu byl jakaś tajemnicza dziura ktora wsysa rozmaite przedmioty tak jak w pralce znajduje się potwó, ktory wcina nam skarpetki.
    Bardzo ładnie wyszedł ten organizer:)szkoda tylko, ze ten piekny kwiatowy wzor załoną jakies papierzyska;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, to prawda, czasami nasze rzeczy żyją swoim własnym, niezależnym od nas życiem :)

      Póki co na górnej półeczce leżą właśnie telefony i chyba tak zostanie to rzeczywiście szkoda zasłaniać :)

      Usuń
  17. Przepiękne są Twoje prace, przecudne te motywy i kolory ... P.S. Dziękuję za odwiedziny u mnie, pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  18. Witaj. Organizer powalił mnie z nóg! Śliczne kolory i bardzo starannie wykonane:) A mogłabyś zdradzić gdzie takie "szufladki" można kupić?? Chciałabym mieć taki ład jak u Ciebie... :)

    OdpowiedzUsuń
  19. mam te serwetki i jestem w nich zakochana! ;) zrobiłam dziś lustro z baletnicą i tymi kwiatami, a ostatnio Anioły..ehhh...ale ten organizator wyszedł Pani przepięknie!!! :)
    jaki to kolor farby, jeśli można spytać?? szukam takiej "mięty"!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. juz dobralam sobie mietowy kolor w Flugger :) jest piekny! :)

      Usuń